Ścianka wspinaczkowa – nie tylko dla zawodowców

W ciągu ubiegłych lat niemal, jak grzyby po deszczu wyrasta coraz więcej miejsc z możliwością wspinania się na ściankach halowych. Wiąże się to z pewnością z pewną modą i przekonaniem, że nie jest to, jak to często twierdzono sport ekstremalny. Dzisiejsze technologie pozwoliły na stworzenie profesjonalnych miejsc, spełniających wszystkie wymogi, które niemal, że identycznie odzwierciedlają wspinanie się na górskie szczyty.

Jednak na halowych ściankach, jest to w stu procentach bezpieczny sport, a jedyne kontuzje, jakie mogą się przytrafić, to obolałe palce na skutek zbyt długiej zabawy. Biorąc powyższe pod uwagę, okazuje się, że jest to świetna rozrywka dla całej rodziny z dziećmi. Każdy z uczestników jest poinformowany o wszystkich ważnych elementach wspinania i jego sposobach.

Zawsze odbywa się pod okiem instruktora lub doświadczonego rodzica. Wszyscy zostają zapięci w specjalną linę zabezpieczającą przed upadkiem, dlatego nie ma tutaj żadnego ryzyka. To ciekawy sposób na małą rywalizacje, poprzez organizowanie własnych wyścigów.

Opcji jest wiele, w zależności od miejsca, do którego się udamy, mamy do dyspozycji różne ścianki o wielu stopniach trudności. Te najprostsze to nieskomplikowane ścianki, mają bliżej względem siebie poukładane chwyty. Dla bardziej zaawansowanych przygotowywane są ściany o różnych stopniach pochylenia, ich powierzchni, co znacznie utrudnia wspinanie.

Taka rozrywka może przerodzić się w wasze wspólne hobby, kto wie może za rok pojedziecie na prawdzie górskie ściany.

Andrzej Rosiewicz